Najpierw obserwacja
Sprawdzamy, gdzie odkładacie klucze, jak przebiega poranek i co najczęściej zostaje „na później”. Dopiero potem proponujemy strefy.
Dom, który nie wymaga ciągłego nadrabiania
Pomagamy uporządkować mieszkanie po przeprowadzce, zmianie etapu życia albo wtedy, gdy rzeczy zaczynają zarządzać domownikami. Bez oceniania i bez wyrzucania czegokolwiek za Ciebie.
Umów 30 minut rozmowyNasza intencja
„Nie projektujemy idealnej szafy do zdjęcia. Budujemy system, do którego da się wrócić zmęczonym.”
Naszą misją jest oddawanie domownikom czasu i sprawczości. Wizja? Domy, w których miejsce rzeczy wynika z rytmu ludzi, a nie z uniwersalnej listy pojemników.
Sprawdzamy, gdzie odkładacie klucze, jak przebiega poranek i co najczęściej zostaje „na później”. Dopiero potem proponujemy strefy.
Ustalamy proste kryteria decyzji. Rzeczy do oddania, sprzedaży i utylizacji pozostają czytelnie rozdzielone.
Pojemniki mierzymy po selekcji. Dzięki temu wyposażenie rozwiązuje konkretny problem, zamiast dodawać następną warstwę rzeczy.
Przykład: wejście dla czteroosobowej rodziny
Zamiast jednej głębokiej szafy powstały niskie strefy dla dzieci, półka powrotów i osobne miejsce na torby robocze. System zadziałał, bo uwzględnił wzrost, kolejność wyjścia i rzeczy używane co dzień.
Zobacz sposób myślenia
Pierwsza rozmowa
Krótko opisz pomieszczenie i to, co dziś najbardziej przeszkadza. W odpowiedzi zaproponujemy format pracy: konsultację, wspólną sesję albo plan do samodzielnego wdrożenia.
Zapamiętamy tylko Twój wybór dotyczący tej informacji. Nie uruchamiamy reklamowego śledzenia.